Chyba już zauważyliście, że tytuły postów nie są "in common" z treścią ichnich.
Ale ten jest. Niespodziewanie.
Otóż, zmywając dziś rano pusty garnek po mleku myślałam o pani Beacie Pawlikowskiej. Ona się rozstała z panem Wojciechem Cejrowskim. Wydaje mi się być idealną osobą to takiego stwierdzenia. Hm...Co do problemów rodzinnych, miałam w głowie masę ułożonych zdań na ten temat. Ale teraz wyparowały.
Jutro napiszę.
Borze, borze, borze!!! Miałam zakończyć ten post dodaniem teledysku Florence i jakąś głęboką myślą, ale włączając go...
Karol i Włodek z LS'a zaczęli mi spamować.
O.O Matko moja... Co się dzieje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz